Zanęta leszczowa

Moderator: Dano

Zanęta leszczowa

Postprzez Dano » środa, 17 października 2012, 22:44

żeby ożywić nieco temat i wnieść coś od siebie, poza paplaniną napiszę w skrócie czego używam do nęcenia leszczy. Mam na myśli leszcze, a nie leszczyki o wadze 1 kg :-)
Niestety, aby łowić takie leszcze powyżej 3 kg z marszu, trzeba by mieć baaaardzo dużo szczęścia - ja tyle nigdy nie miałem. Nie udało mi się połowić takich leszczy jadąc na jeden dzień na ryby, bez przygotowania łowiska. Nie mówię, że się nie da, ale mi się nie udawało do tej pory :evil:
Wracając do sedna sprawy, czyli grubej zanęty na konkretnego leszcza, przedstawiam składniki, które wchodzą do menu moich leszczy:
1. 3-4 kg kukurydzy. Nie z puszki, tylko takiej zwykłej - moczę dobę, potem gotuję z 20 minut, odlewam wodę i zostawiam do ostygnięcia
2. Łubin słodki żółty - 1-2 kg - procedura moczenia i gotowania - jak w przypadku kukurydzy
3. 1/2 kg pęczaku
4. 2-3 paczki płatków owsianych
5. Atraktor

W różnych momentach modyfikuję ten skład i sztywno się go nie trzymam. Dla mnie i leszczy też, ważne jest żeby było "grubo" Taką porcję wrzucam na raz do wody, przez co najmniej tydzień przed właściwym wędkowaniem - każdego dnia, o mniej więcej stałej porze i nie jest to godzina 5 rano :).
Wadą tego nęcenia, jak i każdego długoterminowego jest to, że trzeba mieć na to czas, a z tym jak wiemy bywa różnie. Zaletą jest to, że przychodzą na łowisko naprawdę duże leszcze. Największy, jakiego złowiłem ważył 4,3 kg. kolega wyjął 4,6 kg podczas wspólnego wędkowania. Do rekordu Polski jeszcze daleko, ale też dopiero jeden sezon leszczowy za mną :-) Zanim jednak rozpocznę nęcenie długookresowe, typuję miejsca do nęcenia, ale to już w dziale nieco innym :)
Co do atraktora - używam wanilii lub przyprawy do piernika. Ostatnio kupiłem tak mocno reklamowany specyfik zwany "smrodek" produkcji Bogdana Bartona. Nie testowałem jeszcze, więc się nie wypowiadam - przyszły rok i zima (jesli nie pochłonie mnie okoń) pokaże czy to takie naprawdę cudo :-)
Zapraszam do dyskusji w temacie leszczowych zanęt, bo to temat rzeka i chętnie się czegoś ciekawego dowiem, a jak mogę to podpowiem od siebie fish4
Oby po mojej śmierci, moja żona nie sprzedawała mojego sprzętu za tyle co jej powiedziałem, że tyle to kosztowało :)
Avatar użytkownika
Dano
Moderator
 
Posty: 1345
Dołączył(a): piątek, 12 października 2012, 21:42
Lokalizacja: Olsztyn
Ulubiona metoda połowu: spining i spining
Imię: Daniel

Re: Zanęta leszczowa

Postprzez lukaszbruno » czwartek, 18 października 2012, 08:06

Ja również wędkowałem w tym roku na długotrwale nęconej miejscówce. Nęciłem samą kukurydzą w ilości ok 5-6 kg co 1-2 dni i zawsze wieczorem na sam koniec wędkowania (zazwyczaj po biczowaniu wody). Co ciekawe taki sposób nęcenia powoduje, że gdy przybywamy z rana na nasza miejscówkę leszcz już na niej jest. Nie musimy ponownie nęcić i płoszyć ryby, można więc po cichutku zarzucić spławiki. Właśnie wtedy łowiłem największe sztuki przekraczające 4 kg. Oczywiście później można trochę donęcić czymś smużącym gdy brania osłabną.

Niektórzy mogą powiedzieć, że taka ilość zanęty to przesada i że to później kiśnie i odstrasza rybę. Uwierzcie mi rybki wyczyszczą dno w mgnieniu oka ;-) Nawet okonie które zabierałem do domu miały ją w przewodzie pokarmowym! Poza tym kiedyś zrobiłem test. Na wodzie do połowy łydek, na piaszczystym kawałku, wysypałem wiadro kuku, sporo peletu który długo się rozpuszczał i dwie garści kulek proteinowych. Rano nie było po tym nawet śladu... ;-)
lukaszbruno
Weteran
 
Posty: 380
Dołączył(a): poniedziałek, 4 lipca 2011, 09:16

Re: Zanęta leszczowa

Postprzez Dano » czwartek, 18 października 2012, 22:16

gdybym finansowo mógł sobie robić co chcę, to bym sypał około 8-10 kg na raz na nęcenie codziennie i też by zniknęło :) Dla stada leszczy te kilka kilo to naprawdę nie problem :)
Co jednak ważne - tak bym nęcił na swoim łowisku, ale gdybym trafił na nieduże, płytkie jezioro - nie szedł bym tak grubo i zmniejszył bym porcję :)
Oby po mojej śmierci, moja żona nie sprzedawała mojego sprzętu za tyle co jej powiedziałem, że tyle to kosztowało :)
Avatar użytkownika
Dano
Moderator
 
Posty: 1345
Dołączył(a): piątek, 12 października 2012, 21:42
Lokalizacja: Olsztyn
Ulubiona metoda połowu: spining i spining
Imię: Daniel

Re: Zanęta leszczowa

Postprzez arecki » piątek, 19 października 2012, 10:14

No co do tego, że żeby połowić leszcze trzeba nęcić grubo i systematycznie to wątpliwości nie ma ;-) . Tylko mieć dobrą i dobrze zasypaną miejscówkę i efekt to tylko kwestia czasu. Jeśli chodzi o leszczyki to polecam dodawać czosnek do gotowanych ziaren, ziemniaków. A co do smrodku Bogdana Bartona to z czystym sumieniem mogę polecić. Mi się sprawdził zarówno w czerwcu, jak i spod lodu, a nawet udawało mi się łowić ładne rybki z marszu w zupełnie nowych miejscach bez wcześniejszego nęcenia.
I zgodzę się, że jeżeli miejsce jest dobrze dobrane to zanęta na pewno za długo w niej nie poleży. Też za małolata patrzyłem jak dziadek sypał wiadro ziarna na 1 - 1,5 m wodę wieczorem, a rano nie było po tym śladu.
Nie łowi ten, kto nie próbuje
arecki
Weteran
 
Posty: 366
Dołączył(a): czwartek, 3 stycznia 2008, 19:18
Lokalizacja: Olsztyn
Imię: Arek

Re: Zanęta leszczowa

Postprzez Dano » piątek, 19 października 2012, 20:10

smrodek w promocji - zamówiłem trochę więcej :)
zobaczymy zimą (jeśli znowu okonie nie zwyciężą :)) A jak nie zimą, to na pewno w przyszłym roku sprawdzę. Lubię testować takie patenty.
Co do kuku - jak przygotowujecie? Parzycie? gotujecie? Ja moczę min 12 godzin, gotuję 20 minut i zostawiam do ostygnięcia (do rana) No tak mi pasuje, ale słyszałem ze są tacy co wrzucają kuku bez gotowania. Dość twardy temat - jak u Was?
Oby po mojej śmierci, moja żona nie sprzedawała mojego sprzętu za tyle co jej powiedziałem, że tyle to kosztowało :)
Avatar użytkownika
Dano
Moderator
 
Posty: 1345
Dołączył(a): piątek, 12 października 2012, 21:42
Lokalizacja: Olsztyn
Ulubiona metoda połowu: spining i spining
Imię: Daniel

Re: Zanęta leszczowa

Postprzez arecki » sobota, 20 października 2012, 11:17

Ja kuku przygotowuje podobnie jak ty. Całą nockę moczę później z pół godzinki max na ogniu trzymam i gotowe. Twardą też swego czasu sypałem i też działa tylko troche z opóxnionym zapłonem, musi w wodzie chwile poleżeć.
Nie łowi ten, kto nie próbuje
arecki
Weteran
 
Posty: 366
Dołączył(a): czwartek, 3 stycznia 2008, 19:18
Lokalizacja: Olsztyn
Imię: Arek

Re: Zanęta leszczowa

Postprzez adamek » sobota, 20 października 2012, 16:08

lukaszbruno napisał(a):Na wodzie do połowy łydek, na piaszczystym kawałku, wysypałem wiadro kuku, sporo peletu który długo się rozpuszczał i dwie garści kulek proteinowych. Rano nie było po tym nawet śladu... ;-)


Super ekspertem nie jestem, ale według mnie takie sprawdziany na wodzie do kolan nie są miarodajne. Przecież wyżra to kaczki łabędzie, i wszelkie inne wodne ptactwo, które to dostrzeże.
Co nie znaczy, że nie twierdzę, że ryby nie wyjadają dużych ilości zanęty - czym jest wiadro lub dwa dla jeziora...? To nic.
adamek
Weteran
 
Posty: 260
Dołączył(a): sobota, 3 marca 2012, 13:34
Lokalizacja: Dobre Miasto
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Adam

Re: Zanęta leszczowa

Postprzez Dano » piątek, 22 lutego 2013, 10:19

po kilku próbach ze smrodkiem Bogdana Bartona - nie mogę potwierdzić póki co jego efektywnego działania. Ale ponieważ mam większy zapas, sprawdzam dalej. Jutro chyba pojadę na leszcze. zanęcę dwa miejsca niezbyt oddalone od siebie. Do jednej dziury pójdzie zwykła zanęta, do drugiej porcja z dużą ilością smrodka. Podobno przedawkować się nie da, więc spróbować można. A jeśli pojadę na okonia, to nie sprawdzę smrodka :mrgreen:
Oby po mojej śmierci, moja żona nie sprzedawała mojego sprzętu za tyle co jej powiedziałem, że tyle to kosztowało :)
Avatar użytkownika
Dano
Moderator
 
Posty: 1345
Dołączył(a): piątek, 12 października 2012, 21:42
Lokalizacja: Olsztyn
Ulubiona metoda połowu: spining i spining
Imię: Daniel


Powrót do Zanęty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Panel użytkownika

Polecamy:

Olsztyn

Oferty pracy Olsztyn

Portal motoryzacyjny

Zaloguj

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (101) było niedziela, 27 listopada 2011, 19:02

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość