Reklama

Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Tutaj zamieszczamy wszystko co dotyczy GRWO - Gospodarstwo Rybacko Wędkarskie Olsztyn, (wykaz wód, składki, itp).

Moderator: Dano

Jarecki
Wędkarz
Posty: 74
Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2013, 14:39
Ulubiona metoda połowu: spining
Imię: Jarek

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: Jarecki wtorek, 25 czerwca 2013, 20:50

Po dłuższej przerwie wchodzę sobie na forum a tu jak w saloonie na Dzikim Zachodzie - strzelanina na całego , rzucanie krzesłami , uchylający się pianista itd itp .
No ciekawe jest życie w wędkarskim światku ....
Mam wrażenie że ktoś tu zagląda od czasu do czasu jak ma zły dzień i patrzy komu by można przywalić a później znajduje i wali . Nie ważne czy ma rację , czy nie , nie ważne czy jego argumenty mają sens czy nie , ważne że sobie ulżył , no cóż , takie mamy czasy że można wrzucić na forum jakiekolwiek teksty , czasem bez sensu , czasem takie które odbierają chęć jakiejkolwiek dyskusji ale skoro można to się wrzuca .

Przechodząc do konkretów - umówiliśmy się z Bowem na początku sezonu na współpracę na pewnych określonych jasno zasadach - do dziś ( poza nieporozumieniem z narybkiem szczupaka ) te zasady są przestrzegane i obie strony starają się nie wchodzić sobie na odciski a jak się pojawiają jakieś kwestie drażliwe od razu jest telefon i rozmawiamy .Nie wiem co będzie w przyszłości , wiem że w chwili obecnej jest dobrze i wygląda na to że obie strony chcą żeby tak było nadal .

Co do szczupaka na Dadaju - sam poinformowałem Bowa że jest problem z jakąś chorobą i ustaliliśmy że chore osobniki zostaną wysłane do ichtiologów w Kortowie w celu ich przebadania i ustalenia co należy zrobić .

Nie chce mi się tłumaczyć po raz któryś tam, dlaczego robimy to co robimy .
Jak ktoś , tak jak my będzie zawalał co którąś noc szukając kłusowniczych sieci na swoim jeziorze , będzie wydawał na paliwo własne pieniądze ryzykując na dodatek guza od kłusowników , opracuje racjonalny plan współpracy z dzierżawcą , wędkarzami , właścicielami hoteli i władzami lokalnymi i uda mu się go wdrożyć w życie to może nas pouczać czy oceniać , na razie widzę w niektórych wypowiedziach wyłącznie zawiść że nam się coś udało .

Na zarzut że dbamy tylko o Dadaj zapytam złośliwie - jaką wodą się mamy kolego zaopiekować ? żebyś mógł sobie nadal siedząc przy komputerze spokojnie psioczyć na swój los .
tak wiele ryb , tak mało czasu :-(
qbaN
Weteran
Posty: 386
Rejestracja: czwartek, 24 marca 2011, 11:27
Ulubiona metoda połowu: Spinning
Lokalizacja: Dywity

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: qbaN wtorek, 25 czerwca 2013, 22:03

Dla mnie facet jest nie poważny, sam się przyznaje publicznie, że rozstawia siaty na całej długości rzeki bo co? Bo tak się łowi węgorze... Naprawdę komedia...

Chciałem dodzwoni się do PSR i ustalic co zrobili z tą sprawą, ale telefon milczy...
marxxl5
Super wędkarz
Posty: 103
Rejestracja: niedziela, 22 stycznia 2012, 15:32
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Mariusz
Lokalizacja: LW

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: marxxl5 środa, 26 czerwca 2013, 07:22

Coś czuje, że Jarecki pijesz do mnie. Przepraszam za posiadanie własnego zdania na temat zarybień, ale jezioro to nie staw hodowlany. Jestem pełen podziwu dla Was za sam fakt powołania Stowarzyszenia i chęci do działania. Naprawdę chylę czoła. Musisz jednak Jarecki uzmysłowić sobie, że taka forma działań to jednak zawarcie paktu z .... rybakiem. Rozmawiając z ludźmi, którzy mieli bezpośredni kontakt z Bowem, odnoszę nieodparte wrażenie, że ten Pan ma zdolności wręcz hipnotyczne. Jakiś czas temu strażnik GRWO (wędkarz z długim stażem) oznajmił mi, że jest mniej ryb, bo brak odłowów niewodami :shock: A wytłumaczenie jest banalnie proste: ryba na zimowiskach musi być przemieszana niewodem, bo inaczej tworzą się odleżyny i ryby chorują. Strażnik sam tego nie wymyślił. A teraz Jarecki i Przemo zachowujecie się jak po rybackim praniu mózgu. Tak czy inaczej szczerze życzę Wam powodzenia w ochronie wód i zmienianiu mentalności wędkarzy.
Jarecki
Wędkarz
Posty: 74
Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2013, 14:39
Ulubiona metoda połowu: spining
Imię: Jarek

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: Jarecki środa, 26 czerwca 2013, 08:36

tak , marxxl5 piję do Ciebie bo wydaje mi się że widzisz tylko wąski wycinek tego co się dzieje na wodzie i akurat to komentujesz .Popatrz trochę szerzej , bardziej kompleksowo i już nie będziesz tak pewien że masz rację , tak sądzę .
Pierwsza sprawa - zarybienia / stawy / jeziora - miałbyś rację że nie powinno się ingerować w ekosystem zarybieniami gdyby nie ingerowano w ten system już wcześniej odławiając ryby wędkami , sieciami , sznurami itd , gdyby nie tłuczono ryb na tarliskach we wszystkie możliwe sposoby , wtedy jak najbardziej , zostawmy wodę i ona sobie poradzi .W takim układzie jak teraz , czepianie się akurat zarybień i naszej przy tym pomocy nierozsądne .
Druga kwestia - naszego przekabacenia przez rybaków - a cóż to takiego robimy czy mówimy że nas tak opisujesz ? To że mamy jakiś wpływ na to co się dzieje na jeziorach , to że współpracujemy w ochronie tych jezior czy to że nikt nam oficjalnie nie czyści jezior z drapieżnika i jesteśmy zadowoleni ze współpracy z Bowem to już grzech ?

Chociaż myślę że i tak powiesz że się mylimy , coś złego robimy i w ogóle sprzedaliśmy się , po wcześniejszych wypowiedziach widzę że masz ustalony pogląd i nic go nie zmieni .

Ostatnio zapytałem człowieka który spędza 5 dni w tygodniu na Dadaju czy coś się jego zdaniem zmieniło - stwierdził że nic a nic , nadal ciągają sieciami , nadal kłusują itd na pytanie kiedy widział ostatnio rybaka stawiającego sieci na górkach czy w zatoczkach , pomyślał i powiedział że tak dokładnie to nie pamięta ale na pewno nic się nie zmieniło - widać że wśród niektórych osób nie liczą się fakty jak nie zgadzają się z ich przemyśleniami - tym gorzej wtedy dla faktów .
tak wiele ryb , tak mało czasu :-(
marxxl5
Super wędkarz
Posty: 103
Rejestracja: niedziela, 22 stycznia 2012, 15:32
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Mariusz
Lokalizacja: LW

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: marxxl5 środa, 26 czerwca 2013, 09:55

Jarecki, przystopuj trochę. Ja rozumiem, że Twoja prawda jest najtwoisza, ale poczytaj ze zrozumieniem. Ochrona wód o.k., współdziałanie prowędkarskie też o.k., jednak zarybienia nawet w tym przypadku to jest zło konieczne. Skąd mieliście tarlaki? Z rodzimego Dadaju? Czy przypadkiem nie z Lutr. Poza tym pokutuje u większości wędkarzy myślenie PZW-PZPR: wystarczy zarybić i będzie akwen eldorado, a jak bierze to zabieramy wszystko, bo później nie będzie. Te wszystkie operaty rybackie (na które głośno powoływał się Przemo) są robione na podstawie opracowań naukowych dotyczących rybactwa śródlądowego wg poprzedniej epoki, tj. wyłowić, zarybić, wyłowić itd. Bow oddał Wam we współwładanie akweny tak przetrzebione, że i tak przez najbliższe 4-5 lat nie miałby z nich pożytku (może poza Dadajem, tam zawsze coś by mu w siatkę weszło). Dla niego żadna strata, dla Was sukces. Na moich ulubionych okoniowych, podlodowych Tejstymach w tym sezonie czarna rozpacz. A bywałem często. Rozmowa z miejscowym wędkarzem wyjaśniła wszystko: ekipa rybacka zrobiła odłowy sielawy na jesieni, przy okazji czyszcząc okonie. 1. czerwca byłem na Stryjewskim i mogę przytoczyć cytat z reklamy "tu nie ma ryb". Czy przypadkiem w zimę nie było odłowu? Nie dziw mi się, że perspektywy współpracy z rybakiem widzę w czarnych barwach, bo co będzie za te 4-5 lat, gdy wskutek działań Stowarzyszenia ekosystemy wrócą do względnej równowagi, tj. wg rybaka za dużo będzie drapieżników?
Jarecki
Wędkarz
Posty: 74
Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2013, 14:39
Ulubiona metoda połowu: spining
Imię: Jarek

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: Jarecki środa, 26 czerwca 2013, 17:49

marxxl5 , staram się odpowiadać spokojnie i merytorycznie , mam wrażenie że nie szaleję więc nie musisz mnie stopować :-)
Co do PZW-PZPR zgadzam się ale nie porównuj stawiaj znaku równości między nami a biskupieckim PZW proszę .

jakie to ma znaczenie skąd były tarlaki ? ważne że wpuściliśmy trochę więcej ryb niż gdyby zostawić tarło tak bez ingerencji . kto Ci powiedział że będziemy chcieli później wszystko wyłowić , mamy już plany jak się zabezpieczyć przed nadmiernym trzebieniem wody ale najpierw musi być tam ryba bo teraz takie obostrzenia można by skwitować śmiechem .

Co do rybaka , to musiałby być idiota żeby po kliku latach czekania znowu wyjałowić wodę ! Jak wiesz Bow idiotą nie jest i liczyć umie więc jak uda nam się stworzyć ( jakkolwiek głupio by to nie brzmiało ) rybną wodę to będzie miał taki sam interes żeby o nią dbać jak my , bo będzie mu kasa z licencji płynęła aż miło .

Co do operatów , od 2016 roku będą obowiązywały nowe i już rozmawiamy w Bowem o ich treści więc jak widzisz trzymamy rękę na pulsie .
tak wiele ryb , tak mało czasu :-(
qbaN
Weteran
Posty: 386
Rejestracja: czwartek, 24 marca 2011, 11:27
Ulubiona metoda połowu: Spinning
Lokalizacja: Dywity

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: qbaN środa, 26 czerwca 2013, 20:36

Smieszy mnie to ze bedzie kasa plynela az milo... Do cholery czemu wpadl na ten genialny pomysl dopiero teraz? Juz Tobie odpowiem bo dupa sie pali. Ot cala filozofia, ?wyjalowil wode nie ma ryb nie ma co sprzedawac... Tu nie ma co do tlumaczenia to jest wszystko proste:)

Co do naukowcow ulepszajacych nature macie przyklad ich pieknych badan na trociach...

Wam chlopaki kibicuje calym sercem :) Szkoda ze dzierzawa jest az na tak dlugi okres bo na pewno byscie lepiej ten czas wykozystali. Kazdy wie ze rybna woda w Polsce jest produktem niszowym.
Jarecki
Wędkarz
Posty: 74
Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2013, 14:39
Ulubiona metoda połowu: spining
Imię: Jarek

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: Jarecki czwartek, 27 czerwca 2013, 08:12

qbaN , tu nie się co śmiać , zobaczymy jakie będą wyniki zawodów w najbliższy weekend na Dadaju - mam nadzieję że chłopaki dobrze połowią i okaże się że ryba była ale była ciągle straszona sieciami i siedziała cholera wie gdzie a nie w swoich typowych miejscach . Już miałem kilka takich informacji że jest zdecydowanie lepiej niż w poprzednich latach . Wydaje mi się że nie dlatego że nagle ryby dzięki naszym działaniom przybyło ale jest mniej sieci i ryba może normalnie funkcjonować .
Więc jak się okaże, może nie od razu ale za kilka lat, że jest to jednak rybna woda to nie sądzisz że więcej osób będzie kupowało tu licencje ?

Gdyby się okazało że taki sposób postępowania jak na Dadaju jest skuteczny i woda staje się atrakcyjniejsza wędkarsko to czy myślisz , że Bow nie zaproponuje podobnych rozwiązań w innych miejscach - ja myślę że tak się stanie, tylko na razie , poza nami nie ma po prostu z kim rozmawiać .
Dlaczego wpadł na ten pomysł dopiero teraz - nie wiem kiedy wpadł na ten pomysł , może już wcześniej zauważył że bardziej opłacalne może być wędkarstwo od rybactwa ale dopiero tej zimy pojawiliśmy się my ,jako stowarzyszenie z propozycją współpracy i wspólnie wymyśliliśmy jak to wszystko poukładać , stąd może Twoja obserwacja że dopiero teraz na to wpadł .

Co do naukowców .... bez komentarza , nie chce mi się setny raz tłumaczyć tego samego - rzuć okiem na moje poprzednie wypowiedzi i przestań proszę pisać od rzeczy .

Również już pisałem dlaczego długoterminowa dzierżawa jest o niebo lepsza od krótkiej - gdyby była krótkoterminowa , Bow czy ktokolwiek inny siedziałby dzień w dzień na jeziorze i czyścił je sieciami bo za rok kto wie kto ten przetarg wygra a teraz musi myśleć długoterminowo co też ma przynajmniej na Dadaju miejsce .
tak wiele ryb , tak mało czasu :-(
marxxl5
Super wędkarz
Posty: 103
Rejestracja: niedziela, 22 stycznia 2012, 15:32
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Mariusz
Lokalizacja: LW

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: marxxl5 czwartek, 27 czerwca 2013, 14:35

Ogarnij się Jarecki. Chyba jesteś lub byłeś pedagogiem, bo rozmowa z Tobą (przepraszam Twój monolog) na to wskazuje. Tylko Ty masz rację, nawet naukowe fakty o szkodliwości zarybień też żadnej racji bytu nie mają, oczywiście w starciu z Twoją racją. Nie wiem jakich metod "neurolingwistycznych" na spotkaniu z Wami użył Bow, ale wszystkie korzyści z ułożenia się ze Stowarzyszeniem są po jego stronie. Jeżeli eksperyment wędkarski się powiedzie, to pieniądze z licencji popłynął do jego kieszeni (tu zwróć uwagę wielkość presji wędkarskiej, żeby osiągnąć zysk), jeżeli nie, to nie mam żadnych złudzeń, że znowu pojawią się sieci. Jak widzisz Bow niczym nie ryzykuje. Macie jakieś oficjalne pisemne ustalenia z GRWO? Bo jak na razie, to Bow ma bezpłatnych pomocników i strażników, no chyba że się mylę (a chciałbym się mylić) i razem z upoważnieniem do kontroli dostaliście darmowe licencje.
Jarecki
Wędkarz
Posty: 74
Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2013, 14:39
Ulubiona metoda połowu: spining
Imię: Jarek

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: Jarecki czwartek, 27 czerwca 2013, 14:59

marxxl5 , jestem pod wrażeniem - trafiłeś w dziesiątkę :-) były pedagog się kłania :-)

co do monologu to przesadzasz , odpowiadam tylko na Wasze uwagi i zastrzeżenia więc jest to chyba dialog , tak mnie uczono w mojej pedagogicznej szkole :-)

Co do zysku :
- nie ma odłowów sieciami drapieżników - nasz zysk - mam wrażenie że tak !
- mamy wgląd w zarybienia więc wiemy kiedy ile i gdzie - nasz zysk / widza - chyba tak !
- mniej będzie kłusoli więc więcej ryb - nasz zysk - zdecydowanie tak !
- rozmawiamy w tej chwili z Bowem o treści nowych operatów na nasze jeziora i mam wrażenie że Bow słucha co do niego mówimy więc mam również nadzieję że nasze sugestie będą uwzględnione - zysk - pewnie kiedyś tak !

Co do płacenia nam za pilnowanie - za własne pieniądze kupujemy paliwo , za własne pieniądze kupiliśmy sobie licencje , w wolnym czasie więc nie musisz się obawiać że zostaliśmy przez Bowa kupieni .

Kończę ten temat bo mam wrażenie teraz ja z kolei że czego byśmy nie zrobili to i tak niektórych nie przekonamy więc jak to mówi mój kolega - szkoda prądu .
tak wiele ryb , tak mało czasu :-(
przemo
Weteran
Posty: 376
Rejestracja: niedziela, 30 grudnia 2012, 21:20

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: przemo czwartek, 27 czerwca 2013, 21:19

A właśnie. W najbliższą niedzielę 30.VI na Dadaju organizujemy zawody spinningowe. Wpisowe 20 zł, o 6.30 spotykamy się na Słonecznym Brzegu. Potwierdzenia telefonicznie 785-011-587 do piątku wieczorem. Zawody organizujemy razem z Okoniem Olsztyn, już jest koło 40 osób więc zabawa będzie przednia.Zapraszam
Awatar użytkownika
zbyszek
Weteran
Posty: 390
Rejestracja: środa, 17 października 2007, 08:16
Ulubiona metoda połowu: casting
Imię: Zbyszek
Lokalizacja: Morąg
Kontaktowanie:

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: zbyszek wtorek, 23 lipca 2013, 22:51

przemo pisze:A właśnie. W najbliższą niedzielę 30.VI na Dadaju organizujemy zawody spinningowe. Wpisowe 20 zł, o 6.30 spotykamy się na Słonecznym Brzegu. Potwierdzenia telefonicznie 785-011-587 do piątku wieczorem. Zawody organizujemy razem z Okoniem Olsztyn, już jest koło 40 osób więc zabawa będzie przednia.Zapraszam



Spora frekwencja a można prosić o wyniki z tych zawodów. ?
A w życiu jak w wodzie ciemno zimno i ciśnie do dna.
Awatar użytkownika
zbyszek
Weteran
Posty: 390
Rejestracja: środa, 17 października 2007, 08:16
Ulubiona metoda połowu: casting
Imię: Zbyszek
Lokalizacja: Morąg
Kontaktowanie:

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: zbyszek poniedziałek, 9 września 2013, 20:50

Chłopy temat zdechł ? Jak tam się rozwija współpraca.?
A w życiu jak w wodzie ciemno zimno i ciśnie do dna.
Jarecki
Wędkarz
Posty: 74
Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2013, 14:39
Ulubiona metoda połowu: spining
Imię: Jarek

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: Jarecki wtorek, 10 września 2013, 13:07

Zbychu , temat nie zdechł a żyje i ma się dobrze .

Ponieważ wszystko normalnie funkcjonuje to nie za bardzo jest o czym pisać .

Współpraca układa się dobrze , nie ma jakichś zgrzytów czy nieporozumień więc nie zawracamy Wam głowy .

My robimy swoje , Bow swoje , rybak ( zgodnie z obietnicą ) swoje .

I oby tak dalej .
tak wiele ryb , tak mało czasu :-(
Staszek60
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: poniedziałek, 29 lipca 2013, 09:07
Imię: Stanisław

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: Staszek60 wtorek, 17 września 2013, 16:57

Panowie.
Byłem na Dadaju, zobaczyłem , połowiłem sporo sporych okoni na górkach i uwierzyłem w Waszą pracę.
Tak trzymać a malkontentami się nie przejmować.
Za rok znowu na Dadaj przyjadę .
Bo warto

A swoją drogą już poleciłem Dadaj swoim kolegom wędkarzom i z tego co wiem 2 znich już za tydzień wybiera się na 2 tygodniowy urlop nad Dadaj >
czyli magia łowiska może właścicielowi przynieść niezłe profity w przyszłości : więcej będzie miał kasy z zezwoleń niż z połowów

Wróć do „GRWO”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Ostatnio na Forum

Reklama

Użytkownicy online: 12 :: 3 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 9 gości
Zarejestrowani użytkownicy: Bing [Bot], Dano, Google [Bot]
Najwięcej użytkowników (101) było online niedziela, 27 listopada 2011, 19:02
Liczba postów: 17278
Liczba tematów: 911
Liczba użytkowników: 878
Ostatnio zarejestrowany użytkownik: Tarqnis
Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Reklama