Reklama

Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Tutaj zamieszczamy wszystko co dotyczy GRWO - Gospodarstwo Rybacko Wędkarskie Olsztyn, (wykaz wód, składki, itp).

Moderator: Dano

Awatar użytkownika
Vincent
Weteran
Posty: 883
Rejestracja: niedziela, 25 marca 2012, 22:26
Ulubiona metoda połowu: spinning
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: Vincent sobota, 14 grudnia 2013, 16:22

przemo pisze:

Vincent to ile twoim zdaniem powinna kosztować licencja na jedno jezioro i dlaczego miałaby być tańsza niż na wszystkie?


Moim zdaniem 70-80% licencji całorocznej byłoby uczciwe.
Dlaczego ma być tańsze na jedno jezioro?Bo jest...na jedno jezioro.
Dla mnie jest to logiczne i oczywiste.

No,ale Ty korzystasz z większej ilości wód GRWO,dla Ciebie to bez znaczenia.
przemo
Weteran
Posty: 376
Rejestracja: niedziela, 30 grudnia 2012, 21:20

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: przemo sobota, 14 grudnia 2013, 19:33

Ba być tańsze,bo jest na jedno jezioro - przeczytaj jeszcze raz to co napisałem wyżej. Nie ma znaczenia czy lowisz na jednym czy na kilkunastu. Ryb zlowisz tyle samo !

Zresztą nie ja ustalem ceny.Strałem się wyjaśnić odpowiedź Bowa, moim zdaniem prawidlową
Awatar użytkownika
jankesik
Weteran
Posty: 1240
Rejestracja: sobota, 15 października 2011, 21:41
Ulubiona metoda połowu: Spining
Imię: Tomasz
Lokalizacja: Bartoszyce

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: jankesik niedziela, 15 grudnia 2013, 12:50

A jednak w niektórych gospodarstwach można zrobić takie coś jak jedno jezioro , bądz tylko polów z lodu ... http://bartolty.pl/index.php?page=zezwolenia
Pasja trwa przez całe życie. Pochłania Twój najcenniejszy czas ale to nie czas stracony. To miłość do rzeczy które, nawet w najmniejszej postaci dają nam wielką radość.
Awatar użytkownika
adamek
Weteran
Posty: 345
Rejestracja: sobota, 3 marca 2012, 13:34
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Adam
Lokalizacja: Dobre Miasto

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: adamek niedziela, 15 grudnia 2013, 15:24

przemo pisze:Ba być tańsze,bo jest na jedno jezioro - przeczytaj jeszcze raz to co napisałem wyżej. Nie ma znaczenia czy lowisz na jednym czy na kilkunastu. Ryb zlowisz tyle samo !

Zresztą nie ja ustalem ceny.Strałem się wyjaśnić odpowiedź Bowa, moim zdaniem prawidlową


Pomysł z jedną ceną jest również w mojej opinii marketingowym strzałem w kolano. Jeśli nawet przyjąć jako prawidłowy tok rozumowania, że i tak nie dasz rady łowić na kilku zbiornikach jednoczesnie - tylko w sumie po co to ustalać, skoro to oczywiste - to nawet nie tylu ludzie zainteresowani większą ilością łowisk, co właśnie ci przesiadujący nad jednym mogą czuć się naciągnięci - bo inny klient (wędkarz) GRO dostanie za te same pieniądze opcję na więcej możliwości. I to słusznie może boleć. Bo jakiś mniej zamożny, niezmotoryzowany pan po 50-tce, co odwiedza jakieś jedno jezioro dajmy na to rowerykiem - nie ma wyboru i zapłaci równowartość tego co inni za full pakiet. A że takich osób jest niemało, ruch na pozór nieprzemyślany z punktu widzenia wizerunkowego, jest bardzo uzasadniony ekonomicznie. Po co dawać zniżkę za mniejsze możliwości? Kiedy bez zniżki można zaproponować dużo mniej i też się sprzeda.

Słabo, naprawdę słabo marketingowo się coś takiego odbiera. To trochę tak jakby operator telewizji próbował sprzedać pakiet zawierający jeden wybrany, najbardziej porządany przez odbiorcę program za te same pieniądze, co pakiet 20-programowy, 50-programowy i pełny, ze wszystkimi opcjami. W zasadzie każdy kupi pełny, bo będzie durniem, ale że go nie interesuje sport i muzyka, to już nieistotne - bo choć chciał oglądać tylko prognozę pogody i wiadomości - zapłąci tyle samo co inni. I w tym wypadku też bardzo logicznie brzmi wytłumaczenie, że przecież jednocześnie nie da się oglądać dwóch programów... ;)
Awatar użytkownika
Zloty
Weteran
Posty: 598
Rejestracja: środa, 2 listopada 2011, 18:23
Ulubiona metoda połowu: każdą lubię ;]
Imię: Mateusz
Lokalizacja: Dobre Miasto

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: Zloty niedziela, 15 grudnia 2013, 16:38

adamek , bardzo sensownie i logicznie napisane. Myślałem że bow rozwiąże ten problem dobrze , ale jak widać ma w głębokim poważaniu wędkarzy, i ode mnie nie dostanie grosza za swoje mega rybne wody. Wolę na jez . Pierzchalskie opłacić składkę i mimo ze mam dużo km tam , to przynajmniej wiem że są ryby i że się szanuje wędkarza. Ale dla kogoś takiego jak bow t jest tylko biznes i nic więcej więc oby jak najmniej styczności z tym człowiekiem .. pozdrawiam
Amor patriae nostra lex
marxxl5
Super wędkarz
Posty: 103
Rejestracja: niedziela, 22 stycznia 2012, 15:32
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Mariusz
Lokalizacja: LW

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: marxxl5 poniedziałek, 16 grudnia 2013, 12:12

przemo pisze:Ba być tańsze,bo jest na jedno jezioro - przeczytaj jeszcze raz to co napisałem wyżej. Nie ma znaczenia czy lowisz na jednym czy na kilkunastu. Ryb zlowisz tyle samo !

Zresztą nie ja ustalem ceny.Strałem się wyjaśnić odpowiedź Bowa, moim zdaniem prawidlową


Przemo, mam prośbę. Jak spotkasz Bowa, to niech wyliczy cenę licencji typu "no kill". Jestem bardzo zainteresowany zakupem tego rodzaju licencj, jak również "prawidłową i jedynie prawdziwą" odpowiedzią guru racjonalnej gospodarki rybackiej. Panowie, przestańmy się oszukiwać, Bow łaskawie sprzedaje nam licencję tylko dlatego, żebyśmy swoją obecnością na wodzie odstraszali kłusowników. Takie zło konieczne.
qbaN
Weteran
Posty: 386
Rejestracja: czwartek, 24 marca 2011, 11:27
Ulubiona metoda połowu: Spinning
Lokalizacja: Dywity

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: qbaN wtorek, 17 grudnia 2013, 11:29

marxxl5 pisze:Przemo, mam prośbę. Jak spotkasz Bowa, to niech wyliczy cenę licencji typu "no kill".

Bow bardzo by się cieszył jak by tylko takie sprzedawał więcej w siaty by łapał czyli stan wód na 100 % by się nie poprawił:) A cena takiej licencji idąc Bow-a tokiem rozumowania powinna kosztować nic!

Tylko idiota kupi licencje całoroczną na jeden zbiornik za identyczną cenę jak by mógł mieć na wszystkie jeziora. Przemo jak Ty widzisz w tym jakąkolwiek logikę to ja jestem głupi i po prostu tego nie łapie.

Jeszcze raz to napiszę co z tego że uratują (może) Wasz Dadaj jak czyszczą inne jeziora jeszcze mocniej!! Bo jak wiadomo stratę trzeba odrobić!!
Awatar użytkownika
Dano
Moderator
Posty: 2596
Rejestracja: piątek, 12 października 2012, 21:42
Ulubiona metoda połowu: spining i spining
Imię: Daniel
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: Dano wtorek, 17 grudnia 2013, 16:34

marxxl5 pisze: Jak spotkasz Bowa, to niech wyliczy cenę licencji typu "no kill". .
A cena takiej licencji idąc Bow-a tokiem rozumowania powinna kosztować nic!


nieco nie na temat moja wypowiedź, niemniej tekst powyżej, to kwintesencja wątku o licencjach w GRWO :-D
Człowiek bez pas­ji nie zro­zumie dru­giego, który wsta­je o 3.30 żeby pójść na ryby...
przemo
Weteran
Posty: 376
Rejestracja: niedziela, 30 grudnia 2012, 21:20

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: przemo wtorek, 17 grudnia 2013, 16:46

O licencjach "no kill" nikt nigdy nawet nie wspominał więc bez sensu poruszać temat. Na szczęście macie do wyboru jeszcze Bartolty,PZW,lowiska komercyjne,Bałtyk,Szwecję i Norwegię. Każdy znajdzie coś dla siebie.
Awatar użytkownika
zbyszek
Weteran
Posty: 390
Rejestracja: środa, 17 października 2007, 08:16
Ulubiona metoda połowu: casting
Imię: Zbyszek
Lokalizacja: Morąg
Kontaktowanie:

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: zbyszek wtorek, 17 grudnia 2013, 20:33

Zloty pisze:Czytam i własnym oczom nie wierzę .. to sa żarty jakieś tak ?!



Hahahahahaahahah zajrzałem do tego wątku i się mało nie polałem ....http://www.grolsztyn.pl/45-aktualnosci/ ... 0-kusownik

jeszcze trochę i będzie dronem odławiał ... ech fantasta i mitoman .. jak było jest i będzie ... wody stracone ...
A w życiu jak w wodzie ciemno zimno i ciśnie do dna.
Awatar użytkownika
adamek
Weteran
Posty: 345
Rejestracja: sobota, 3 marca 2012, 13:34
Ulubiona metoda połowu: spinning
Imię: Adam
Lokalizacja: Dobre Miasto

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: adamek wtorek, 17 grudnia 2013, 21:17

przemo pisze:O licencjach "no kill" nikt nigdy nawet nie wspominał więc bez sensu poruszać temat. Na szczęście macie do wyboru jeszcze Bartolty,PZW,lowiska komercyjne,Bałtyk,Szwecję i Norwegię. Każdy znajdzie coś dla siebie.


Przemo, z całym szacunkiem, ale nie upraszczaj w ten sposób. Wody naturalne są dobrem ogólnym, a nie prywatnym, więc fakt że ktoś uprawia je gospodarczo już sam w sobie jest dyskusyjny (dla mnie powinno to być zabronione, a pozysk ryb w celach komercyjnych powinien się odbywać tylko na zbiornikach hodowlanych, prywatnych).
Oczywiście na to wpływu nikt z nas nie ma, że nasz kraj taki głupi i na ten proceder wyniszczania natury się godzi bez patrzenia na skutki, ale to, że jegomoście pokroju BOW-a wprowadzają jeszcze głupsze regulacje dla tych, którym udostępniają łaskawie korzystanie z amatorskiego wędkowania - proponując opisane rozwiązania - po prostu jawnie dyskryminują i olewają nie tylko wędkarzy ale po prostu ogół społeczeństwa.
Na to zgody nie może być i odpowiedź, że można sobie szukać gdzie indziej wody do wędkowania brzmi niestosownie.
To tak jakby ktoś ogrodził las, zaorał miejsca występowania wszelkiego runa leśnego i powiedział Ci, że jak się nie podoba, to na grzybki i po jagody wypierdówa na Syberię, bo on tam swoją politykę będzie wprowadzał.
Nie można kogoś wyganiać z miejsca, w którym się wychował, wyrósł, mieszka może kilka kroków obok i ma być pozbawiony sensownego użytkowania dóbr określanych jako wspólne, będące pod kontrolą państwową - zwłaszcza wówczas gdy ten ktoś chce respektować jakieś rozsądne przepisy i za to korzystanie zapłacić oraz przestrzegać logicznych ustaleń.
Odwołując się do takiego stwierdzenia można by powiedzieć - poczekaj do pierwszego zatargu z BOW-em, a ciekawe jak się zachowasz gdy on Ci powie podobnie: nie podoba się, to szukaj sobie innego jeziora, bo tutaj będą moje zasady. Nie sądzę, że chciałbyś się znaleźć w takiej sytuacji.
przemo
Weteran
Posty: 376
Rejestracja: niedziela, 30 grudnia 2012, 21:20

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: przemo wtorek, 17 grudnia 2013, 21:59

adamek pisze: Wody naturalne są dobrem ogólnym, a nie prywatnym, więc fakt że ktoś uprawia je gospodarczo już sam w sobie jest dyskusyjny (dla mnie powinno to być zabronione, a pozysk ryb w celach komercyjnych powinien się odbywać tylko na zbiornikach hodowlanych, prywatnych)


Zgadzam się z tobą i marzeniem moim jest aby tak było.


Zbyszek z tym dronem to jak najbardziej serio. Będzie służył do latania nad pasami trzcin i szukania przecinek w ktorych mogą stać żaki. Nie pamietam na której stronie chyba na geoportalu jest zdjęcie satelitarne pewnego jeziora koło węgorzewewa na którym widać żaka. Skoro widać go na slabej jakości zdjęciu satelitarnym to na nagraniu hd z drona tym bardziej. Widzialem taką zabawkę w zeszłym roku na mistrzostwach polski na krzywym w Olsztynie.Mieli go chyba z tv olsztyn i filmowali wędkarzy. Lądował i startował z łodzi. Trzeba iść z postępem ;-)
http://technowinki.onet.pl/gadzety/nowoczesny-dron-z-nagrywaniem-obrazu-w-full-hd/f586d
Awatar użytkownika
zbyszek
Weteran
Posty: 390
Rejestracja: środa, 17 października 2007, 08:16
Ulubiona metoda połowu: casting
Imię: Zbyszek
Lokalizacja: Morąg
Kontaktowanie:

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: zbyszek wtorek, 17 grudnia 2013, 22:36

przemo pisze:

Zbyszek z tym dronem to jak najbardziej serio.


Słuchaj ja juz nie jedną śpiewkę tego typu od tego człowieka słyszałem ...
Przypomnę Wam, że kilka lat temu kiedy zaczął wraz ze wspólnikiem przejmować wody
naopowiadał bajek ludziom, z których do dzisiaj niz nie zrealizował ...
miało być wody do kolan a ryb do chuja ... a drona to będzie miał jak sobie go narysuje ... przypomne Wam, że miał z Wami współpracowac chociażby przy zarybianiu szczupakiem ..
którego niby wpuscili sami bo się gryzł .. mam taki nie do wyjaśnienia skąd dar rozpoznawania ludzi po pierwszym spojrzeniu .. pamietam człowieka z Wizny i nie było to
dobre wrażenie o czym Wam już tu pisałem kilka razy i dalej twierdzę, że nic dobrego dla
wód nie zrobi. Bzdury o konieczności odłowów bo nie będzie drapieżnika ... ? To jest biznes a nie hobby ... kasa kasaaaa KKKAAAAASSSSSSAAAAAAA !!!!!!
Chłopy ocknijcie się bo robicie za tło do tego biznesu ...


edit. Zresztą w sumie nic mnie to już nie obchodzi. Nie łowię na wodach dzierżawionych przez tego cżłowieka ani nie mam zamiaru łowić w przyszłości, nie wspieram swoimi pieniędzmi rybacko-sieciowej gospodarki. Nie wspieram ludzi, którzy bajki opowiadają.
Łowię tam gdzie wędkarz płaci za to co dostaje a nie za bajki .. Polecam łowienie w morzu. Pozdrawiam.

ps. Dron potrzebuje obsługi, człowieka który się nim zajmie i będzie umiał obsługiwać cacko za kilkadziesiąt tysię złotych a i tak do zatrzymań kłusoli i ściągania żaków będzie potrzebny patrol na co potrzebna jest kolejna kasa kolejne kilkadziesiąt tysięcy pomyśl czy te gospodarstwo ma tę kasę ... kupią latające gówno które i tak siatek nie zdejmie .... bajki bajki i mity ... a życie jest trochę bardziej przyziemne niz latanie dronem. Popada deszcz i po lataniu spadnie dron do wody i po lataniu i kasa w szambo .... mity i bajki .... ale niech tam bo juz mnie to nie obchodzi.
A w życiu jak w wodzie ciemno zimno i ciśnie do dna.
Jarecki
Wędkarz
Posty: 74
Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2013, 14:39
Ulubiona metoda połowu: spining
Imię: Jarek

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: Jarecki środa, 1 stycznia 2014, 20:51

Witam po długiej przerwie ,
kilka spraw poruszonych wyżej myślę że wymaga mojego komentarza choćby dlatego że część z tych tematów poruszaliśmy z Bowem podczas rozmów i chyba mniej więcej wiem o co chodzi:
1. licencje na jedno jezioro lub na wszystkie - licencje to kasa , facet robi to dla pieniędzy i tu nie ma żadnej tajemnicy , sądzę że nie opłaca mu się robić licencji na jedno lub wszystkie bo suma sumarum na tym by stracił finansowo więc dla mnie wytłumaczenie jest proste a swoją drogą wcześniejszymi zapowiedziami strzelił sobie w stopę ale mistrzem PRu nie jest to już wszyscy wiedzą .
2. sprawa czyszczenia ryb w innych jeziorach - jakoś nie widzę ludzi którzy chcieliby pójść w nasze ślady - poświęcać swój czas , pieniądze i ryzykować zarobienie w ,, maskę '' od kłusownika w zamian za zostawienie jeziora dla wędkarzy .Sorry ale bliższa ciału koszula i jestem żywo zainteresowany tym co mam pod domem a nie wszystkimi wodami na Warmii .
3. kwestia Zbychu zarybiania szczupakiem - kilka miesięcy temu zabraliśmy się za organizację zarybiania szczupakiem narybkiem jesiennym - po kilkudziesięciu telefonach , zawracaniu głowy kilkunastu ludziom , umawianiu i odwoływaniu tej akcji sprawa spaliła na panewce i to nie dlatego że kasę przepiliśmy tylko dlatego że się po prostu obiektywnie nie udało tego zrobić ( jak ktoś jest zainteresowany szczegółami opowiem przy okazji przy piwie ) . Poprosiłem o pomoc kilka osób z zarządu Naszego Dadaju i mimo współpracy 4 osób nie udało nam się tego zrealizować . Wiecie jaki był komentarz osób spoza Stowarzyszenia - ,, no tak kasa poszła a ryb nie ma '' !!! skądś znam ten tekst , podobnie my wcześniej komentowaliśmy niektóre działania Bowa a teraz sam oberwałem rykoszetem .Ale wiecie co zauważyłem - najłatwiej i najostrzej komentują nas w Biskupcu ludzie którzy nic a nic nie robią .
4. po całym sezonie współpracy z Bowem mogę powiedzieć jedno - w stosunku do nas i naszych jezior jest ok i o to nam chodziło .Amen !
tak wiele ryb , tak mało czasu :-(
Awatar użytkownika
Dano
Moderator
Posty: 2596
Rejestracja: piątek, 12 października 2012, 21:42
Ulubiona metoda połowu: spining i spining
Imię: Daniel
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co się dzieje w GRWO.Przeczytaj wędkarzu

Postautor: Dano środa, 1 stycznia 2014, 22:10

Jarecki pisze:4. po całym sezonie współpracy z Bowem mogę powiedzieć jedno - w stosunku do nas i naszych jezior jest ok i o to nam chodziło .Amen !

Tyle dobrego :-)
Nadal trzymam kciuki za wasze porozumienie. Przynajmniej jakiś ślad będzie, że czasem się da...
Człowiek bez pas­ji nie zro­zumie dru­giego, który wsta­je o 3.30 żeby pójść na ryby...

Wróć do „GRWO”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Ostatnio na Forum

Reklama

Użytkownicy online: 12 :: 2 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 10 gości
Zarejestrowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]
Najwięcej użytkowników (101) było online niedziela, 27 listopada 2011, 19:02
Liczba postów: 17278
Liczba tematów: 911
Liczba użytkowników: 878
Ostatnio zarejestrowany użytkownik: Tarqnis
Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Reklama